Bakłażanowo-pomidorowa lazania z wegańskim beszamelem.

beszamel1

Nie samym hummusem człowiek żyje. Wegańskie i wege jedzenie to szczęśliwie nie tylko zdrowe papki. Kiedy tęskni mi się za śródziemnomorskimi wakacjami i śródziemnomorskim jedzeniem, robię wegańską lazanię. Najbardziej lubię szpinakowe i grzybowe nadzienie, a tym razem zrobiłam takie (to po prostu gęstsza wersja sosu alla Norma). Zweganizowałam przepis na beszamel, więc lazania jest naprawdziwsza, z zapieczoną na złoto skórką, soczystym wnętrzem i masą pomidorowego sosu. Mniamm.

Czytaj dalej

Reklamy

Pan con tomate, czyli krótki wypad do Madrytu

pancontomate2

Lubię wyjeżdżać poza sezonem i w nietypowych porach. Tanie bilety, żadnych turystów, nie ma tłoku i kolejek. Listopad, początek grudnia, a potem styczeń i luty to dla mnie najlepsze terminy na zwiedzanie miast.
Pierwsze moje wyjazdowe skojarzenia z Hiszpanią to Barcelona, wybrzeża i Wyspy Kanaryjskie. Pewnie nie wpadlibyśmy na to, żeby wybrać się akurat do Madrytu, gdyby nie znajomy, który niedawno wyjechał tam studiować filozofię. Dobrze, że tam trafił, dobrze, że postanowiliśmy go odwiedzić.

Czytaj dalej

Prostsza i lżejsza wersja spaghetti alla Norma

norma3Z 5 tygodni, które spędziłam na Sycylii, przywiozłam opaleniznę, która już dawno zeszła, kawałek kafla w biało-niebieskie wzory, znaleziony w korycie wyschniętej rzeki i przepisy kulinarne. Jeden z ulubionych to pasta alla Norma, makaron z bakłażanami i pomidorami.
Klasyczny przepis na taki makaron zakłada smażenie bakłażanów. Czytaj: dużo oliwy, której bakłażany wypiją każdą ilość, opary smażenia, brudna patelnia. Moja Norma to spaghetti zdrowego leniucha. Mniej pracy, mniej tłuszczu, żadnego pryskania gorącej oliwy, a sos wychodzi praktycznie taki sam. Zmiana jest nieznaczna, ale bardzo ułatwia życie.

Czytaj dalej

Na upały – makaron soba z sosem pomidorowo-bazyliowym i kremowym kozim serem

pomid_sur2

Wiem, wiem, opis składników tego sosu nie będzie brzmiał ani odkrywczo, ani bardzo atrakcyjnie. Pomidory, bazylia, czosnek. Tajemnica tkwi w chłodzeniu i odstawianiu sosu na kilka godzin, żeby się lekko zamarynował, a smaki przegryzły. Sos jest zimny, aromatyczny, a w towarzystwie makaronu soba genialnie sprawdza się w upały – można się najeść, a po jedzeniu nie robi się gorąco.

Czytaj dalej

Ratunkowy obiad na upały. Aromatyczna kuskusowa sałatka.

kusk3Mam malutkie mieszkanie, które w upał bardzo mocno podgrzewa się od gotowania. Kiedy temperatura zaczyna przekraczać 30 stopni, moje jedzenie zmierza w stronę raw. W takich chwilach ratuje mi życie ten zimny obiad – coś pomiędzy tabbouleh a sałatką z kuskusem. Wszystkie dodatki poza jajkami są surowe, więc nie trzeba umierać z gorąca przy rozgrzanej kuchence. Jeśli kuskus ma być bardziej sycący, dodaję parę jajek i ser. Ważne są przyprawy, duża ilość soku i skórki z cytryny oraz oziębianie w lodówce – dzięki nim potrawa jest orzeźwiająca i lekka.

Czytaj dalej

Gazpacho, czyli jak przetrwać upał.

gazp2Ta zupa oznacza, że lato nadeszło, bo 1) jest gorąco i 2) pomidory staniały. A to niechybne oznaki lata. Oprócz tego jeszcze 3) nie chce się (i nie da) wytrzymać w kuchni, ponieważ: patrz punkt 1. Gazpacho pięknie oszukuje upał, bo jest prawdziwym daniem obiadowym, a nie trzeba go gotować. To perełka wśród chłodników – nie zawiera nabiału, którego niektórzy nie mogą bądź nie chcą jeść. I jest pyszna. Czytaj dalej