Pan con tomate, czyli krótki wypad do Madrytu

pancontomate2

Lubię wyjeżdżać poza sezonem i w nietypowych porach. Tanie bilety, żadnych turystów, nie ma tłoku i kolejek. Listopad, początek grudnia, a potem styczeń i luty to dla mnie najlepsze terminy na zwiedzanie miast.
Pierwsze moje wyjazdowe skojarzenia z Hiszpanią to Barcelona, wybrzeża i Wyspy Kanaryjskie. Pewnie nie wpadlibyśmy na to, żeby wybrać się akurat do Madrytu, gdyby nie znajomy, który niedawno wyjechał tam studiować filozofię. Dobrze, że tam trafił, dobrze, że postanowiliśmy go odwiedzić.

Czytaj dalej