Zimowe pomidorowe chilli z czarnej fasoli z dodatkiem kakao.

chilliveg1Jest zimno – jest chilli. Nie bez powodu poprzedni przepis na chilli pojawił się w zeszłym roku w podobnej porze. Tegoroczna (nadal wegańska) wersja jest udoskonalona: jeszcze gęstsza, jeszcze bardziej aromatyczna, w dodatku z nowym, pożywnym składnikiem. Co ciekawe, doczekała się wielu komplementów od fanów mięsa – to chyba przez smak umami. To dość pracochłonna potrawa, wymaga namoczenia fasoli, ale warto: gotowy sos jest wyrazisty, rozgrzewający, o bardzo bogatym smaku. Mało kto odgadnie, że zawiera 6 łyżek kakao (nie, nie smakuje jak czekolada, ani nie jest słodki). Moja ulubiona zimowa potrawa.

Czytaj dalej

Reklamy

Eviva Mexico, czyli wegańskie chili mole.

chillimole2

Przednówek nie rozpieszcza, dla urozmaicenia jemy z B. coraz to inne kolory fasolki i soczewicy. Każda z nich smakuje trochę inaczej i pasuje do innych potraw. Jako że B. skrycie kocha westerny, ostatnio stanęło na czarnej fasoli, kowbojskich black beans. Prawdziwe kowbojskie jedzenie to niestety głównie fasola z wędzonką (brrrr), więc wybraliśmy przepis zza meksykańskiej granicy – wegańskie chili mole z czarną fasolą.

Czytaj dalej

Cały obiad z 1 garnka: prowansalska potrawka i ciasto pachnące migdałami.

fasolla2

Znowu dwa dania, których baza ugotowała się w jednym garnku. Pierwsze z nich to prowansalska warzywna potrawka, która wystarcza za cały obiad. Drugie to deser typu „nigdy nie zgadniesz, z czego jestem zrobiony” – lekkie ciasto z kokosowo-migdałowym posmakiem, bez mąki, z małą ilością tłuszczu. Potrawka jest z mojego repertuaru (to wariacja na temat cassoulet), a przepis na ciasto został podpatrzony na blogu Chef in Disguise, wprowadziłam do niego niewielkie zmiany. Tradycyjnie nikt nie zgadł, z czego było zrobione ciasto…

Czytaj dalej