Ulubiony napój na upał. Tradycyjnie, ale nie do końca.

naupalbezcukru1

Jak to się dzieje, że kiedyś w wakacje potrafiło padać przez trzy tygodnie z rzędu, a teraz temperatury dobiegają 40 stopni? Ocieplanie klimatu? Zwykła pogodowa sinusoida? Lubię upały, ale 36’C w mieście to ponury żart. Jest tak gorąco, że nie chce mi się trzymać laptopa na kolanach. Wstaję tylko do lodówki po dolewki ukochanego picia na upał. Zna je każdy, kto wychował się w PRL, miał babcię albo jadł stołówce.
Czytaj dalej

Reklamy

Cold brew, czyli zrób sobie kawiarnię

cold brew2

To akurat nie cold brew. Zapomniałam zrobić zdjęcie niewyględnemu słoikowi. Apulia, kawa, B. i ja

Co robi człowiek, który na 35m2 mieszkania nie zdołał upchnąć ekspresu i młynka do kawy, a ma wielką ochotę doładować się dobrą kawą z mlekiem? Tak bez wychodzenia z domu, bez alternatywnych maszynek do kawy, filtrów, tygielków, zaparzaczek, plucia fusami?
Robi cold brew. Jedyny minus, że musi wpaść na ten pomysł co najmniej 12 godzin wcześniej. Cała reszta, to już czysta, kawowa przyjemność.

Czytaj dalej