Zamiast soli. Pimentón de la Vera, trzy smaki.

pim1

Mój ukochany zastępnik soli, wyjątkowo wyrazisty (przypomina w smaku naraz wędzony ser i ostrą paprykę). Szczególnie pasuje do zimowego jedzenia, bo rozgrzewa i pachnie dymem z ogniska. Wykańczam właśnie kolejną puszeczkę. Czego…? Pimentón de la Vera.

Czytaj dalej

Reklamy

Eviva Mexico, czyli wegańskie chili mole.

chillimole2

Przednówek nie rozpieszcza, dla urozmaicenia jemy z B. coraz to inne kolory fasolki i soczewicy. Każda z nich smakuje trochę inaczej i pasuje do innych potraw. Jako że B. skrycie kocha westerny, ostatnio stanęło na czarnej fasoli, kowbojskich black beans. Prawdziwe kowbojskie jedzenie to niestety głównie fasola z wędzonką (brrrr), więc wybraliśmy przepis zza meksykańskiej granicy – wegańskie chili mole z czarną fasolą.

Czytaj dalej

Zamiast soli. Wegański „parmezan”, czyli…

platki1

…płatki drożdżowe. Są dziwne. Wyglądają, jak bułka tarta. Wciągają, jak chipsy. Rewelacyjnie zastępują ser weganom i osobom uczulonym na mleko (stąd właśnie je znam). Mają dziwny, słodko-słonawy, uzależniający smak umami. Zawierają mnóstwo witamin z grupy B, aminokwasy i cały układ okresowy wspaniałości: chrom, żelazo, potas, selen, fosfor, wapń, lit, cynk itd. Aż dziw, że coś tak słonego może być tak zdrowe.

Czytaj dalej

Cały obiad z 1 garnka: prowansalska potrawka i ciasto pachnące migdałami.

fasolla2

Znowu dwa dania, których baza ugotowała się w jednym garnku. Pierwsze z nich to prowansalska warzywna potrawka, która wystarcza za cały obiad. Drugie to deser typu „nigdy nie zgadniesz, z czego jestem zrobiony” – lekkie ciasto z kokosowo-migdałowym posmakiem, bez mąki, z małą ilością tłuszczu. Potrawka jest z mojego repertuaru (to wariacja na temat cassoulet), a przepis na ciasto został podpatrzony na blogu Chef in Disguise, wprowadziłam do niego niewielkie zmiany. Tradycyjnie nikt nie zgadł, z czego było zrobione ciasto…

Czytaj dalej

Retro zupy. Jesienna rozgrzewająca zupa z żółtego grochu.

zoltygro1

Oszczędzę Wam zbliżenia na zupę, bo jest wybitnie brzydka. Zamiast tego kwiatuszek.

Zdrowa! Wegańska! Przyjemnie rozgrzewająca! Pełna białka i innych dobroci. Bardzo się cieszę, że można wszędzie dostać ciecierzycę i soczewicę. Mniej fajne jest to, że nowe, modne strączki wypierają poczciwą fasolę i groch i te ostatnie coraz trudniej kupić (przynajmniej w sklepach w mojej najbliższej okolicy). Tymczasem w moim własnym rankingu strączków groch wskoczył ostatnio na pierwsze miejsce. A w rankingu zup – zupa z żółtego grochu. Nie chcę nazywać jej grochówką, bo „grochówka” to dla mnie szara maź z wojskowego kotła z zaciekami. A ta zupa jest lekka, bardzo sycąca, bo wysokobiałkowa i bardzo rozgrzewająca, bo pełna aromatycznych przypraw.

Czytaj dalej

Czekoladowe brownie i pieczarkowy pasztet z JEDNEGO GARNKA. Zdrowo, że bardziej się nie da.

czastoczeko1

Tak właśnie. Z zawartości jednego garnka powstał obiad z deserem. Połowa zamieniła się w czekoladowe brownie, a połowa – w pieczarkowy pasztet. Co tak naprawdę było w garnku? Ulubione jedzenie kolarzy (ile tam białka i żelaza!), ludzi z fawizmem i moje…

Czytaj dalej

Pieczona owsianka ze śliwkowym musem.

To śniadanie, o którym myśli się już wieczorem, takie jest dobre. Pieczona śliwkowa owsianka-crumble z dodatkiem cynamonu i oleju kokosowego. Co drugi dzień przygotowuję dużą blachę, którą wyjadamy na śniadania, jako deser, albo bez powodu. Owoce mają konsystencję musu, a przypieczony owies przypomina trochę płatki migdałowe.

crumb1

Czytaj dalej