Potreningowy omlet na słodko z 3 składników.

oml1Jak wygląda ładny omlet potreningowy? Jak na zdjęciu powyżej. A jak wygląda smaczny omlet potreningowy? Gdybym wam teraz pokazała, nikt nie przeczytałby nawet pierwszego zdania :). Tak naprawdę obie wersje omletu to te same składniki, przygotowane w trochę inny sposób. Szybko dostarczą energii po treningu, porcja zawiera ok 22 g białka i ok 40 g węglowodanów*.

oml2

Omlet potreningowy na słodko:

  • 1 jajko,
  • 1 banan,
  • pół porcji izolatu białka (u mnie sojowe, czekolada albo wanilia),
  • dodatki: owoce – ok 1/2 szklanki dowolnie wybranych (najlepsze są słodkie i o wyrazistym smaku, np truskawki, maliny).

Wersja szybsza i ładniejsza (omlet jest bardziej zwarty i się nie rozpada):
Rozgnieć porządnie banan z izolatem na gładką masę. Wbij do niej jajko i porządnie wymieszaj, lekko ubijając widelcem. Całość powinna być jednorodna. Dodaj połowę truskawek, zmieszaj i wylej zawartość miseczki na rozgrzaną patelnię – powinna być ciepła, ale nie bardzo gorąca. Jeśli ma się porządną patelnię z nieprzywierającą powierzchnią, można zrezygnować ze smarowania jej tłuszczem.
Smaż omlet, aż się porządnie zetnie od spodu. Wtedy przy pomocy talerza odwróć go na drugą stronę i podgrzewaj dalej. Pilnuj temperatury: jeśli będzie zbyt wysoka, omlet spali się z wierzchu, ale w środku będzie surowy. Najlepiej smażyć dłużej i w średniej temperaturze. Przy kolejnych próbach omlety wychodzą lepsze, niż za pierwszym razem.

Smaczniejsza wersja omletu (bardziej czasochłonna i omlet lubi się rozpadać):
Oddziel żółtko i białko jajka. Jak powyżej, rozgnieć banan, a potem zmieszaj z izolatem i żółtkiem na gładką, puszystą masę. Białko ubij, żeby było bardzo sztywne i ostrożnie połącz z bananową masą. Wrzuć połowę truskawek (jeśli są duże, lepiej je wcześniej pokroić). Smaż tak samo jak pierwszy omlet. Jest duża szansa, że placek się rozpadnie – jest delikatny, ale dzięki temu też smaczniejszy.
Omlet najlepiej zjeść od razu, posypany resztą truskawek.

oml3

A to ten brzydszy omlet.

Dla poprawy struktury można dodać do omletu trochę mąki, ale ja wolę najprostszą wersję, nawet, jeśli czasem się trochę rozpada. Podoba mi się prosty skład – bez tłuszczu, dosładzaczy, mąki. Na razie dodaję do omletu truskawki (sezon jest taki krótki!), a potem przerzucę się na maliny, borówki i porzeczki.
Pamiętajcie – to omlet potreningowy. Jest specyficzny, ma odżywić po treningu i nie jest deserem ;) Ale już niedługo przepis na prawdziwy, puszysty i delikatny biszkopt z truskawkami. Podany na deser zastąpi tradycyjne, ciężkie ciasto, a ma całkiem niezły skład. I genialnie nadaje się na piknik.

*wyliczenia wg składu mojego izolatu sojowego.

Milion Smaków Truskawek - druga edycja

Reklamy

4 thoughts on “Potreningowy omlet na słodko z 3 składników.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s