Lunchbox 2. Grillowane szparagi i bataty z owczym serem.

lunchbox2

Kolejny lunchbox, który sam się robi i wymaga może pięciu minut przygotowań. (Lunchbox nr 1 – tutaj). Wszedł na dobre do mojego repertuaru zestawów do pracy – jest pyszny! Kontrastowe smaki i bardzo zdrowe składniki. Szkoda tylko, że sezon na szparagi jest taki krótki.

lunchbox2b

Lunchbox 2 to słodko-słono-warzywny zestaw: grillowane bataty, szparagi i słonawy owczy ser z oliwą i szczyptą chilli w płatkach. Dokładnie pięć minut przygotowań + trochę czasu na pieczenie warzyw. Zielone szparagi nie wymagają obierania, odłamuję im tylko zdrewniałe końce. Bataty kroję na grube plastry – 1-1.5 cm, żeby  warzywa upiekły się w tym samym czasie. Skrapiam je oliwą (szparagom dokładnie smaruję główki), posypuję chilli i zapiekam, aż są miękkawe (ok 40 minut) – takie smakują mi najbardziej. Ostudzone warzywa mieszam z półtwardym owczym serem i dodaję jeszcze trochę oliwy, sól i pieprz.

lunchbox2c

Na jeden spory lunchbox: pęczek zielonych szparagów, dwa średnie bataty, ser wg uznania (np 120 g), duża szczypta chilli. W wersji oszczędnościowej zamiast batatów od biedy można upiec ziemniaki pół na pół z marchewką.
Oczywiście zamiast pakować to wszystko do pudełka lunchowego, można zjeść wszystko na ciepło na lekką kolację/obiad z białym winem i kawałkiem bagietki. Wtedy zamiast twardego owczego sera fajnie sprawdzą się pecyny koziego twarożku. Można też całość przygotować na grillu i zjeść w plenerze. No, ale co wtedy zanieść do pracy…?

Szparagowe<3Love

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s