Bruschetty z botwiną i oregano. Wiosenna kolacja.

botw3Botwinkowy sezon w pełni: była już grana zupa i botwinka na parze. Jest jeszcze jeden, rzadko stosowany, ale bardzo fajny sposób wykorzystania tego warzywa: smażenie. Podsmażona botwina nabiera charakteru, staje się słodka i wyrazista. Tym razem podpiekłam ją jeszcze na kromkach ciabatty z przyprawami i parmezanem. Ciepłe bruschetty + białe wino = wiosenna idealna kolacja. Lepiej tylko użyć podwójnej ilości składników…

botw1

Bruschetty z botwiną i oregano:
(porcja na przystawkę dla 2 osób, albo kolację dla 1)

    • duży pęczek botwiny,
    • duży ząbek czosnku,
    • szczypta chilli w płatkach,
    • pół łyżeczki oregano,
    • oliwa,
    • sól, pieprz,
    • dodatkowo: 4-5 kromek ciabatty.

Odetnij od pęczka botwiny łodygi i posiekaj je na centymetrowe kawałki (a buraki w drobną kostkę). Botwinowe liści podrzyj na mniejsze kawałki. Na patelni w sporej ilości oliwy podgrzej wyciśnięty czosnek i chilli. Gdy zaczną lekko pachnieć, dorzuć pokrojone łodygi, buraczki i oregano. Smaż, póki łodygi nie zmiękną, a wtedy dodaj pokrojone liście i łyżkę wody. Kiedy całość będzie dochodziła na patelni, w międzyczasie pokrój ciabattę na 4-5 kromek. Ułóż je na folii i podpiecz przez kilka minut pod rozgrzanym rusztem piekarnika. Wyjmij ciabatty z piekarnika i przełóż na drugą stronę. Na niepodpieczonej stronie ułóż botwinę i przysyp parmezanem albo płatkami drożdżowymi. Zapiekaj jeszcze kilka minut, pilnując, żeby ciabatta nie spiekła się za mocno. Gotowe!

botw2

Reklamy

3 thoughts on “Bruschetty z botwiną i oregano. Wiosenna kolacja.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s