1000 potraw z włoszczyzny. Pożywna i wzmacniająca zimowa Minestrone.

min1 Wiosennego czyszczenia szafek ciąg dalszy. Na warsztat poszły wszystkie resztki i końcówki, jakie udało mi się znaleźć – plus nieśmiertelny pęczek włoszczyzny. Do gara trafiła spora garść ciecierzycy, ćwierć słoiczka farro*, zapomniany kawałek kapusty, pięć ziemniaków, próbujących wyrosnąć w szafce. Z tych mało zachęcających resztek powstała minestrone – przebogata, gęsta, sycąca zupa, a w zasadzie coś pomiędzy zupą a potrawką. Jak wszystkie włoskie najlepsze potrawy minestrone wywodzi się z cucina povera. Nie ma na nią jednego przepisu: skład zupy zależy od sezonu, regionu, a przede wszystkim od tego, co ma się pod ręką – zawsze są to proste składniki i jest ich dużo. Im więcej, tym ciekawiej.

Na pewno warto, by na minestrone składały się:

  • jakieś strączkowe (ciecierzyca, bób, fasola, soczewica itp),
  • coś sycącego – ziemniaki oraz ziarna i/lub makarony (ziarna farro, zwykłej pszenicy, jęczmienia, połamane spaghetti albo drobny makaron),
  • warzywa (włoszczyzna, cebula, czosnek, cukinia, papryka, kalarepa, rzepa, brukiew itp.),
  • liście (technicznie to też warzywa, ale chciałam je wyodrębnić: kapusta, jarmuż, szpinak i inne).

min2Moja minestrone to wzmacniająca wersja zupy na czas zimnego, kapryśnego przedwiośnia. Z jej składem wstrzeliłam się niemal idealnie w rzymski przepis Apicjusza z książki kulinarnej z IV wieku n.e**. Jego zupa polus składa się z farro, ciecierzycy, bobu, czosnku, cebuli i zieleniny. Niektórzy uważają, że ten typ zup to właśnie prekursor minestrone.

Czyli zawdzięczamy ją Rzymianom, jak wszystko:

Koniec ględzenia. Teraz przepis:

Minestrone na przedwiośnie:

  • pęczek włoszczyzny (albo 4 marchewki, 2 pietruszki, por, kawałek selera).
  • 2 cebule,
  • pół główki czosnku,
  • 1/4 niezbyt dużej kapusty włoskiej,
  • 3/4 szklanki suchej ciecierzycy, moczonej przez noc (albo innych strączkowych),
  • pół szklanki farro (albo innych ziaren – pszenicy, jęczmienia),
  • 5 ziemniaków,
  • 4 łyżki koncentratu pomidorowego,
  • 1 łyżka oregano,
  • 1 łyżeczka lubczyku,
  • 1 łyżeczka curry,
  • 8 liści laurowych,
  • 8 kulek ziela angielskiego,
  • 2 łyżki sosu sojowego,
  • pół łyżeczki chilli w płatkach,
  • oliwa – co najmniej 1/4 szklanki,
  • sól i pieprz.

Namocz przez noc ciecierzycę. Jeśli chcesz użyć puszkowej, pomiń wskazówki z przepisu, dodaj odsączone i wypłukane kulki pod koniec gotowanie zypy.

Wrzuć na osolony wrzątek i gotuj razem przez ok. 20 minut farro i ciecierzycę. W międzyczasie pokrój cebulę w grubą kostkę, a czosnek i por w plasterki. Podsmaż je w sporym garnku w dużej ilości oliwy, razem z chilli, curry i pieprzem. Poszatkuj seler w podobnej grubości kostkę, a marchew i pietruszkę w półplasterki. Gdy cebulowa baza będzie usmażona, dodaj do niej pokrojoną włoszczyznę i smaż na sporym ogniu, aż warzywa pokryją się tłuszczem i zaczną mocniej pachnieć. Zalej je wtedy wodą – ma jej być kilka centymetrów powyżej poziomu warzyw. Dodaj przyprawy: ziele angielskie, liście laurowe, oregano, lubczyk. Gotuj wszystko pod pokrywką przez ok. 10 minut na niedużym ogniu. W tym czasie poszatkuj ćwiartkę kapusty i pokrój ziemniaki w kostkę. Dodaj do garnka i gotuj przez kolejny kwadrans (jeśli wody będzie za mało, dodaj jej tyle, aby ledwo przykrywała warzywa). Dorzuć farro i ciecierzycę, sos sojowy i koncentrat pomidorowy (oraz ewentualnie więcej wody). Gotuj zupę dalej, aż ziemniaki będą miękkie, a wszystkie składniki ugotowane. Resztki z szafek zamienią się w wielki garnek sycącej, zdrowej zupy – akurat na schyłek zimy i niemrawe przedwiośnie.

*Farro to pszenica płaskurka, stara odmiana pszenicy. Często używa się włoskiej nazwy – farro – bo ten typ pszenicy jest popularny we Włoszech, szczególnie w toskańskiej kuchni.

**Jakby kogoś internesowało, książka to O sztuce kulinarnej ksiąg dziesięć (łac. De re coquinaria libri decem), czyli the best od kuchnia starożytnego Rzymu. Apicjusz raczej nie był autorem wszystkich przepisów, najpewniej zebrał w tych tomach ówcześnie znane receptury. (Grafika poniżej: za http://el.wikipedia.org/, natomiast informacje pochodzą z rodzimej wikipedii.)

350px-Apicius1709fr

Tomy wyglądają fascynująco:

  1. EpimelesZapobiegliwy gospodarz (w polskim przekładzie Zapobiegliwy kucharz)
  2. SarcoptesO potrawach z siekanego mięsa
  3. CepurosOgrodnik (O potrawach z warzyw)
  4. PandecterO potrawach różnych
  5. OspreonO potrawach z warzyw strączkowych
  6. TropetesPtactwo (O potrawach z drobiu)
  7. PolytelesSmakosz (O potrawach wykwintnych)
  8. TetrapusCzworonogi (O potrawach z czworonogów)
  9. ThalassaMorze (O potrawach z fauny morskiej)
  10. HalieusRybak (O sosach do ryb)

Wiosenny detoks

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s