Zdrowy junk food – warzywa w słodko-kwaśnym sosie z bambusem i ananasem

slodkwa4

Dlaczego wszystko, co ugotuję, zawsze wygląda tak samo?

Kiedy? W dni, kiedy ma się ochotę na coś zdecydowanego. Albo kiedy przychodzą z wizytą mięsożercy. Albo gdy wspomina się sos w słoiku, dostępny od lat ’90, pierwszy toporny powiew egzotyki kulinarnej. Albo kiedy ma się ochotę na zdrowy junk food. Co? Sos, prosty a wdzięczny, mięsożercy-friendly, w dodatku bazujący na puszkach, które można trzymać w domu miesiącami. Trochę junk food, a trochę prawdziwe jedzenie. Słodko-kwaśny, azjatycki sos z dowolną chrupiącą, warzywną wkładką – w tym przypadku ananasem, papryką, bambusem i marchwią. Enjoy.

 slodkwa2

Chrupiące warzywa w sosie słodko-kwaśnym:

  • Niezbędne – baza potrawy:
    • 2 spore cebule,
    • 3 ząbki czosnku,
    • kawałek imbiru wielkości kciuka,
    • średnia puszka ananasa,
    • puszka pomidorów,
    • 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
    • 2-3 łyżki octu,
    • 2-3 łyżki słodu daktylowego / innej wybranej substancji słodzącej,
    • chilli (w płatkach lub sos chilli),
    • olej o neutralnym smaku.
  • Opcjonalne – można zamienić na dowolne inne warzywa:
    • 2 papryki,
    • 3 marchewki,
    • pół puszki bambusa.

Zetrzyj na tarce czosnek i imbir. Posiekaj w piórka cebulę. Marchew i paprykę pokrój w zapałki. Odsącz i przepłucz kukurydzę i bambus. Pokrój krążki ananasa na 8 części, odsącz, zachowując co najmniej 1/3 puszki syropu. Jeśli pomidory w puszce są całe, rozgnieć je lekko widelcem.
Podsmaż czosnek, imbir i szczyptę chilli na patelni, a potem dodaj cebulę i smaż dalej, aż będzie półsurowa. Dorzuć do niej marchew i paprykę, smaż przez 2 minuty, po czym wlej zawartość puszki z pomidorami. Dosyp kukurydzę i kawałki ananasa, dopraw wszystko dwiema łyżkami octu i słodu daktylowego, solą i pieprzem. Przykryj patelnię przykrywką i duś, aż marchewka i papryka będą chrupkie, ale nie surowe. W miseczce rozprowadź dwie łyżki mąki ziemniaczanej w 2-4 łyżkach zalewy z ananasów. Dodaj ten płyn pod koniec duszenia wraz z połową puszki pędów bambusa i porządnie wymieszaj (inaczej sos się nie zagęści, a będzie pełen galaretowatych, ohydnych grudek). Ewentualnie dopraw całość dodatkowym octem, słodem daktylowym i sosem chilli. Gotowe.

slodkwa1

W praktyce cała potrawa jest znacznie mniej skomplikowana w przygotowaniu, niż by wskazywał na to ten długi i zawiły opis. Jest też elastyczna, bo poza niezbędnymi składnikami sosu, można użyć dowolnych, sezonowych warzyw – cukinii, bakłażana, kalafiora, fasolki, włoszczyzny. (W zasadzie mogłam użyć tej ostatniej i uzyskać kolejną potrawę z cyklu 1000 potraw z włoszczyzny, co za niedopatrzenie). Sos zgodnie z chińską tradycją zawiera element słodki – tutaj słód daktylowy, oraz kwaśny – ocet i ananas. Ma tak intensywny smak, że jakich warzyw by nie dodać, efekt końcowy jest i tak dość podobny (najlepiej sprawdzą się te chrupkie i jędrne). Oprócz oczywistych dodatków, jak makaron ryżowy albo ryż, świetnie sprawdza się też pęczak. Małe ceramiczne miski, pałeczki i już teleportowaliśmy się do Azji ;). Chociaż chińczycy pewnie pękliby ze śmiechu.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s