Kawowy ulubieniec internetu.

header kawa 770 na 200

źródło: ja!

Tym razem niekulinarnie. Wydawało mi się, że wszyscy znają już ten rewelacyjny patent, a jednak nie. Peeling z kawy, ulubieniec internautów – jeśli go znacie, nie czytajcie dalej. Jeśli nie znacie, przetestujcie, bo naprawdę warto. Odkąd zrobiłam go pierwszy raz, zarzuciłam kupne peelingi – żaden tak nie działa. Efekt jest spektakularny: idealnie gładka, jakby wypolerowana skóra o zdrowym kolorycie.

A peeling z kawy składa się z – kawy.

A konkretnie zmielonych ziaren, pozostałych po parzeniu kawy. Posiadacze ekspresów niech wydłubią pozostałości z pojemniczka na fusy. Pijący „plujki” niech zbiorą swoje kawowe resztki z filiżanki. Reszta – kupcie najtańszą, najpodlejszą zmieloną kawę i zalejcie taką (małą) ilością wrzątku, żeby uzyskać gęstą pastę. Najwygodniejsza metoda to dodanie kawy do żelu pod prysznic i solidne wyszorowanie się taką mieszanką. Efekt jest spektakularny, żadnen kupny peeling nie umywa się do kawowego. Jeśli ktoś jest cierpliwy i chce wykorzystać właściwości kawy*, może pozostać chwilę pokryty kawowymi fusami przed lustrem łazienkowym i podziwiać siebie jako bohaterkę sesji Bardzo Brudne Dziewczyny z gazetki dla panów. Trzy uwagi. Nie używać do twarzy. Nie szorować zbyt gorliwie delikatnej skóry na dekolcie, naczyniowcy też niech uważają na wrażliwsze strefy (chociaż moim naczynkom peeling nie zaszkodził). No i uwaga na wannę/brodzik – stare, żeliwne wanny są odporne na zabarwienie kawą, nie wiem, jak się zachowają nowoczesne tworzywa. Btw co poniektórzy mieszają kawę z oliwą, cynamonem, olejkami etc. – wersja podstawowa sprawdza się wystarczająco dobrze, a nie brudzi tak wanny. Uwaga na cynamon i inne przyprawy – potrafią uczulić.

Nie wierzcie tylko w bzdury, że taki peeling (albo jakikolwiek inny kosmetyk) usuwa cellulit – jeśli coś go zmniejsza, to tylko zdrowe odżywianie się (włączając to, czego się NIE je – patrz cukier, sól, przetworzone jedzenie).

*kofeinie przypisuje się właściwości ujędrniające i pobudzajace krążenie.

Reklamy

One thought on “Kawowy ulubieniec internetu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s